Witam Cię miły gościu.

Zaglądasz do mnie, jakże mi miło.
Zostaw komentarz, swój link, żebym mogła Cię odwiedzić, jeśli mnie zaprosisz.

Jeśli przemkniesz bez śladu, może nie będę płakać ale będzie mi smutno.


Przeglądaj archiwum

Łączna liczba wyświetleń

piątek, 27 czerwca 2014

Mentalna niemoc

Czy ktoś tu jeszcze zagląda?
Nie mam weny do pisnia, a tyle opowiadań zaczętych czeka na dokończenie. Wstyd i żal, ale nie daję rady. Za dużo mam spraw codziennych do rozwikłania, do obrobienia, a wena chyba trochę przysnęła, bo to jest chyba niepisaną regułą, że sprawy doczesne są ważniejsze od intelektualnych.  Prosze o wybaczenie i cierpliowość. Wiem, ze powinnam dokończyć, to co zaczęłam. Mam nadzieję, że kiedyś dokończę. Pozdrawiam wszystkich.